Czy zdarza Ci się wejść do pokoju i poczuć, jak przygniata Cię nadmiar rzeczy? Bałagan w mieszkaniu to nie tylko widok, ale i ciężar, który nosimy w głowie. Sprawdź, jak porządek w przestrzeni potrafi odmienić Twoje samopoczucie.
Bałagan w mieszkaniu kontra bestseller „Proś a będzie Ci dane”
Ostatnio po raz kolejny wróciłam do tematu bałaganu w mieszkaniu. Miejsce, w którym mieszkam, jest zdecydowanie zagracone – przede wszystkim jest w nim zbyt wiele przedmiotów, a zbyt mało wolnej przestrzeni dla mnie samej. Sięgnęłam więc po książkę Esther i Jerry’ego Hicksów „Proś a będzie Ci dane” – bestseller „New York Timesa”, będący channelingiem grupy istot o nazwie Abraham.
Autorzy zwracają uwagę, że każdy przedmiot posiada własne wibracje, a ponieważ pozostajemy z nimi w stałym kontakcie, mają one realny wpływ na nasze samopoczucie i zdolność przyciągania tego, czego pragniemy. To oznacza, że nadmiar rzeczy w naszym otoczeniu może przejmować nad nami kontrolę – nie tylko fizycznie, lecz także mentalnie.
Bałagan w mieszkaniu czy w głowie?
Gdy w moim domu piętrzą się stosy przedmiotów, zaczynam czuć, że opieka nad nimi pochłania moją uwagę i energię. W efekcie bałagan w mieszkaniu staje się odbiciem chaosu w mojej głowie – a może to mój wewnętrzny chaos powoduje, że wokół mnie panuje nieporządek? Wydaje się, że oba te zjawiska wzajemnie się napędzają.
Co więcej, nagromadzenie rzeczy wpływa na brak czasu, gorszą organizację dnia oraz odkładanie obowiązków „na później”. Przez to mam zaległości, a chwile na czytanie muszę dosłownie wyrywać z kalendarza. Mimo to trwam w wyzwaniu Phila Koniecznego – jedna książka na tydzień, czyli 52 książki w ciągu roku.

Moje wnioski i plan działania
Po tej refleksji postanowiłam zacząć od konkretnego kroku – uporządkowania biblioteki w salonie. Książki, które nie są mi już potrzebne, spakuję w pudła i wyniosę do domku gospodarczego. Na regale zostaną tylko te, które są mi bliskie i przydatne w tym roku: publikacje o Matrycy Energetycznej, metodzie dr Joe Dispenzy, Tarocie, pracy z wahadełkiem, kamieniach i ich właściwościach, a także książki o biznesie, marketingu i inwestycjach. Zostawię też kilka powieści Julii Quinn – na czystą przyjemność.
FAQ – Bałagan w mieszkaniu a samopoczucie
1. Czy bałagan w mieszkaniu naprawdę wpływa na nasze samopoczucie?
Tak, bałagan może powodować poczucie przytłoczenia i chaosu w myślach. Nadmiar rzeczy angażuje naszą uwagę i obciąża psychicznie. W efekcie czujemy się zmęczeni nawet bez wykonywania dodatkowej pracy.
2. Od czego zacząć porządkowanie mieszkania?
Najlepiej zacząć od jednego, małego obszaru – na przykład półki, szuflady lub fragmentu biurka. Szybki efekt porządku doda nam motywacji. Potem możemy przechodzić do większych przestrzeni, krok po kroku.
3. Jak utrzymać porządek na dłużej?
Kluczowe jest, by każda rzecz miała swoje stałe miejsce. Warto też wprowadzić codzienny nawyk odkładania przedmiotów od razu po użyciu. Regularne drobne porządki zapobiegają powstawaniu dużego bałaganu.
4. Czy minimalizm pomaga w zachowaniu spokoju umysłu?
Tak, minimalizm redukuje ilość przedmiotów, które wymagają naszej uwagi. Dzięki temu łatwiej się skoncentrować i odczuwać spokój. Mniej rzeczy to także mniej sprzątania i więcej wolnego czasu.
5. Czy porządek w domu może poprawić organizację życia?
Porządek sprzyja lepszej organizacji zadań i planów. Gdy otacza nas uporządkowana przestrzeń, łatwiej się skupić i podejmować decyzje. To przekłada się na większą efektywność w pracy i życiu osobistym.
Poczytaj jeszcze podobne artykuły
Minimalizm w mieszkaniu: https://www.zyciewrytmieslow.pl/minimalizm-w-domu/
Dla osób zainteresowanych, tutaj znajduje się opis książki „Proś a będzie Ci dane”:
https://lubimyczytac.pl/ksiazka/76736/pros-a-bedzie-ci-dane
Presja bycia idealnym, mój artykuł: https://magicznycoaching.pl/presja-bycia-idealnym/
Organizacja pracy w punktach, z mojego bloga: https://magicznycoaching.pl/organizacja-pracy-w-punktach/

Kim jestem?
Wróżka Anna Żarek
Jestem coachem matrycy energetycznej, wróżę z kart tarota i wahadełka.
Pasjonuje mnie psychologia, parapsychologia, rozwój duchowy i osobisty.
Pomagam ludziom w podejmowaniu decyzji, rozwiązywaniu problemów dotyczących pracy, biznesu, miłości, relacji z ludźmi i innych.
Przyjmuję klientów na indywidualne sesje osobiste, telefoniczne i online.
Artykuł opublikowany: 22 sierpnia 2022
Ostatnia aktualizacja: 14 sierpnia 2025

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.