Czy myśl może przywołać ptaka?
Jest możliwe, aby coś pojawiło się w naszym świecie tylko dlatego, że o tym pomyśleliśmy? Czy nasza intencja może sprawić, że w naszym otoczeniu pojawi się istota, której wcześniej tam nie było? Właśnie na to pytanie odpowiedziało mi pewne niezwykłe doświadczenie. Historia o kosie, które wydarzyła się podczas kursu dr Joe Dispenzy w Niemczech. To zdarzenie było dla mnie nie tylko ciekawostką. Przede wszystkim potwierdzeniem, że myśli i energia potrafią realnie wpływać na rzeczywistość.
Początek – kurs Progressive u dr Joe Dispenzy
Był rok 2014, a ja uczestniczyłam w warsztatach Progressive Workshop prowadzonych przez dr Joe Dispenzę w miejscowości Erding w Niemczech. To był intensywny kurs pracy z umysłem, świadomością i energią. Pokazywał, w jaki sposób można świadomie kształtować swoje życie poprzez myśli, uczucia i intencje.
Podczas zajęć wielokrotnie przechodziliśmy przez medytacje i wizualizacje. To właśnie wtedy wydarzyło się coś, co na zawsze zmieniło mój sposób patrzenia na proces tworzenia rzeczywistości. Wydarzenie, o którym opowiem, zaczęło się całkiem niewinnie – od jednego obrazu w mojej głowie.
Od czerwonej róży do kosa
W jednej z medytacji zobaczyłam w wyobraźni czerwoną różę. Obraz wydawał się prosty, jednak miał dla mnie wyjątkowe znaczenie – symbolizował miłość, piękno i wewnętrzną siłę. Myślałam, że na tym koniec. Tymczasem, kilka dni później, wydarzyło się coś, czego nie potrafiłam wytłumaczyć logicznie.
Podczas spaceru w pobliżu miejsca, gdzie odbywały się warsztaty, pojawił się… kos. Piękny, czarny ptak z charakterystycznym pomarańczowym dziobem. Nigdy wcześniej nie widziałam go w tej okolicy. Co więcej – pojawił się dokładnie wtedy, gdy w myślach wracałam do symboliki róży i koncentrowałam się na poczuciu radości oraz wdzięczności.
Było to dla mnie tak zaskakujące, że od razu poczułam, iż to coś więcej niż zwykły przypadek.
Dlaczego to było tak niezwykłe?
Przede wszystkim dlatego, że kos nie był tam wcześniej widziany – przynajmniej przez nikogo z uczestników. Dodatkowo, jego pojawienie się zbiegło się w czasie z moimi intensywnymi praktykami medytacyjnymi. W nich świadomie kierowałam uwagę na poczucie połączenia z naturą i pięknem życia.
Dlatego uznałam to za formę materializacji – przyciągnięcia do swojego doświadczenia czegoś, co wcześniej w nim nie istniało. Co więcej, cała sytuacja miała w sobie element „odpowiedzi” od Wszechświata, jakby potwierdzenie, że moja energia i intencja zostały zauważone.
Czym jest materializacja w takim znaczeniu?
Materializacja w tym kontekście nie oznacza dosłownego „stworzenia z powietrza” nowego obiektu, lecz przyciągnięcie go do swojego pola doświadczenia. Można powiedzieć, że wibracje naszych myśli i emocji tworzą warunki, w których pewne rzeczy lub zdarzenia mogą się pojawić.
W moim przypadku był to kos – symbol lekkości, śpiewu i wolności. Stał się dla mnie znakiem, że praktyka skupionej intencji działa również w codziennych, zwyczajnych sytuacjach.
Zakończenie i zaproszenie do obejrzenia filmu
To doświadczenie nauczyło mnie, że nawet drobne, pozornie błahe obrazy w naszych medytacjach mogą mieć swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości. Dlatego warto być uważnym na to, co tworzymy w swoim umyśle. Bo może się okazać, że pewnego dnia spotkamy… swojego kosa.
Całą historię opowiadam w filmie „Historia o kosie – materializacja ptaka”. Możesz obejrzeć na moim kanale YouTube:
🔗 Obejrzyj film tutaj
FAQ – najczęstsze pytania
Czym jest materializacja w kontekście tej historii?
Materializacja, w moim przypadku, oznacza pojawienie się w świecie fizycznym czegoś, co wcześniej istniało jedynie w mojej wyobraźni. W tej historii chodzi o kosa, którego świadomie „przywołałam” poprzez pracę z intencją i skupieniem uwagi. To doświadczenie stało się dla mnie potwierdzeniem, że procesy wizualizacji mogą przekraczać granice samej wyobraźni i wpływać na rzeczywistość.
Dlaczego ta sytuacja była dla mnie tak wyjątkowa?
To wydarzenie było wyjątkowe, ponieważ łączyło w sobie zarówno elementy duchowej praktyki, jak i realnego, namacalnego efektu. Z jednej strony uczestniczyłam w warsztatach rozwijających świadomość, a z drugiej – zobaczyłam fizyczny rezultat mojej intencji. Takie połączenie dało mi poczucie, że to, co ćwiczymy w medytacjach, może faktycznie zaistnieć poza naszą głową.
Dlaczego akurat kos, a nie inny ptak?
Kos pojawił się w mojej historii, ponieważ zobaczyłam go zupełnie przypadkiem w drodze na warsztat u Dr Joe Dispenzy. W tamtym momencie ten ptak przyciągnął moją uwagę swoim spokojem i elegancją. A obraz ten mocno zapisał się w mojej pamięci. Dlatego, gdy pojawiła się okazja do pracy z intencją i manifestacją, postanowiłam sprawdzić, czy uda mi się „przywołać” kosa ponownie. Tym razem w sposób świadomy. W rezultacie całe zdarzenie nabrało dla mnie szczególnego znaczenia. Ponieważ połączenie wcześniejszego, spontanicznego spotkania z późniejszą, zamierzoną materializacją utworzyło spójną, symbolicznie bogatą historię.
Jakie znaczenie miał ten eksperyment w mojej praktyce rozwoju osobistego?
Eksperyment z materializacją kosa uświadomił mi, że intencja, jeśli jest odpowiednio skupiona, może mieć realny wpływ na naszą rzeczywistość. Było to dla mnie praktyczne potwierdzenie teorii, że myśli i emocje mogą kształtować nasze doświadczenia. Dzięki temu zaczęłam jeszcze poważniej traktować codzienną praktykę medytacji, wizualizacji i świadomego kierowania uwagą.
Czy każdy może spróbować podobnej materializacji?
Tak, moim zdaniem każdy może spróbować podobnego doświadczenia, pod warunkiem że podejdzie do tego z otwartym umysłem i cierpliwością. Kluczem jest połączenie klarownej intencji z emocjonalnym zaangażowaniem oraz gotowością na przyjęcie efektów w dowolnej formie. Choć rezultat może być inny niż się spodziewasz, samo ćwiczenie tego rodzaju otwiera umysł na nowe sposoby postrzegania świata.
Polecane linki
Inny artykuł z działu Manifestacja Obfitości: https://magicznycoaching.pl/sprzeczne-sygnaly-do-wszechswiata-co-naprawde-wysylasz-w-kosmos/
Zasady przyciągania obfitości: https://magicznycoaching.pl/zasady-przyciagania-obfitosci/
Oficjalna strona mojego nauczyciela Dr Joe Dispenzy: https://drjoedispenza.com/
Oficjalna strona matrycy energetycznej, której robię sesje: https://www.matrixenergetics.com/

Kim jestem?
Wróżka Anna Żarek
Jestem coachem matrycy energetycznej, wróżę z kart tarota i wahadełka.
Pasjonuje mnie psychologia, parapsychologia, rozwój duchowy i osobisty.
Pomagam ludziom w podejmowaniu decyzji, rozwiązywaniu problemów dotyczących pracy, biznesu, miłości, relacji z ludźmi i innych.
Przyjmuję klientów na indywidualne sesje osobiste, telefoniczne i online.
Artykuł opublikowany: 6 września 2022
Ostatnia aktualizacja: 16 sierpnia 2025

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.