Marketing w biznesie online potrafi być nie lada wyzwaniem, zwłaszcza gdy dopiero zaczynamy poznawać jego zasady i nie wszystko przychodzi nam naturalnie. Czasem jedna rozmowa z konsultantem Google potrafi uświadomić, jak wiele jeszcze przed nami do zrozumienia. W tym artykule opowiadam, dlaczego pytanie „dlaczego” tak bardzo mnie blokuje, a także dzielę się refleksjami o różnicach pomiędzy przedsiębiorcą „książkowym” a „wadliwym”. To historia o tym, że rozwój w marketingu to proces, który wymaga zarówno odwagi, jak i wyrozumiałości dla siebie.
Dlaczego nie lubię pytania „dlaczego” – marketing, biznes i luźne rozważania
